Samsung i jego flagowe telewizory Neo QLED / QLED, czyli przegląd modeli 8K / 4K na 2021

W poprzednim odcinku zdobyliśmy garść teorii na temat budowy nowych paneli, a teraz zobaczmy jak one, wraz z innymi tegorocznymi nowościami stworzyły nową linię flagowych telewizorów Neo QLED. Ewolucja QLED-ów pędzi jak na złamanie karku – dosłownie co rok to prorok.


Nowy wygląd – Infinity One Design – ramki mają teraz poniżej 1 mm


2017

Zaczęło się w 2017 od trzęsienia ziemi – wykorzystano po raz pierwszy kropki kwantowe, dzięki którym telewizory z panelami LED zyskały zdolność odwzorowywania 100% kolorów niezależnie od jasności sceny (powiększenie palety dostępnych barw) i stały się QLED-ami. Dodatkowo wprowadzono tryb ambient / połączenie elektroniki z panelem pojedynczym półprzezroczystym przewodem / i mocowanie przylegające do ściany.

2018

Rok później pojawiła się pierwsza generacja podświetlania strefowego zwiększającego czerń czerni czarnych obiektów i powłoka antyrefleksyjna czyniąca istne cuda w jasnych pomieszczeniach. W tle rozpoczyna się szaleństwo domów inteligentnych i pralek prowadzących dialogi z kaloryferami, które to w wykonaniu Samsunga znane jest pod nazwą SmartThings (do tego tematu powrócę przy innej okazji)


IFA 2018, wszyscy patrzyli i nikt wtedy nie rozumiał co się właściwie dzieje...

2019

Szczęki zaczęły opadać na widok obrazu 8K, już nie jako pokaz technologii (jak to miało miejsce na wystawie IFA 2018), a w postaci gotowych do sprzedaży telewizorów. Wtedy to zaczęto również głośno mówić o sztucznej inteligencji procesorów obrazu Quantum. Po stronie dźwięku kolejna petarda – dźwięk dopasowujący się charakterem do tego, co dzieje się na ekranie (pokazy na żywo na IFA 2019), a wiadomości i film akcji stają się akustycznie osobnymi bytami.

2020

Samsung pokazuje światu tzw. bezgraniczne ekrany, czyli z ramką tak cienką, że nie ma już o czym gadać. A po stronie dźwięku kolejna nowość – dźwięk podążający za obiektem (generowany przez sztuczną inteligencję) / aktywny wzmacniacz głosu (koniec z zagłuszaniem meczu przez złośliwie pracujący odkurzacz) / Q-Symphony (inteligentne wykorzystanie głośników telewizora + soundbara) – o tym będzie bardziej szczegółowo dalej.

2021

Rewolucja w podświetlaniu ekranów – Neo QLED – to kolejny skok w jakości obrazu. Jakimś boskim cudem udoskonalono jeszcze bardziej wzornictwo, a przy okazji dźwięk i całą resztę… a konkretnie np. pojedyncza sieć neuronowa z roku 2020, która zajmowała się odbudowywaniem obrazu po upscalingu, rozrosła się w tym roku do 16. wyspecjalizowanych sieci neuronowych.


W ramach serii pojawi się więcej odcinków niż pierwotnie planowałem, ponieważ niektórym premierom warto poświęcić więcej uwagi:

  1. Samsung rozkwita na wiosnę, czyli przegląd oferty na sezon 2021 – intro technologiczne

  2. Samsung i jego flagowe telewizory Neo QLED / QLED, czyli przegląd modeli 8K / 4K

  3. Samsung i produkty lifestyle, czyli telewizory The Frame / The Sero / The Serif / The Terrace, oraz projektory The Premiere

  4. Samsung i soundbary, czyli Q-seria / A-seria / S-seria i jak tegoroczne modele inteligentnie współpracują z głośnikami telewizorów


Ta grafika doskonale ilustruje, o co w tym wszystkim chodzi – mamy warstwę podświetlenia złożoną z 2340 stref lokalnego wygaszania, a każda z nich potrafi przyjąć jeden z 4096 poziomów jasności, następnie jest warstwa filtrów nadających obrazowi kolory, a że wykorzystują one kropki kwantowe, to kolory są widoczne nawet w najjaśniejszych partiach obrazu. Na froncie zaawansowana warstwa antyodblaskowa, dzięki której obraz wyświetla się „równo" nawet jeśli na ekran padają z okna promienie słońca


Obraz

Od tego roku modele flagowe posiadają podświetlenie diodami Mini-LED, które są 40 razy mniejsze od dotychczasowych, za to są ich tysiące. Jednak nie w samych diodach kryje się magia obrazu, a w liczbie kontrolowanych stref wygaszania, oraz coś, co robi największą realną robotę – algorytmy zarządzające wygaszaniem sterowane przez procesor sztucznej inteligencji.

Dzięki lokalnej dystrybucji energii (miejscowe wygaszanie podświetlenia) ekrany nowej generacji stały się o ok. 10% bardziej energooszczędne.


12. bitowa kontrola jasności (czerni) to gwarancja, że nawet tak trudne obrazy jak czarny koń zachowają szczegółowość i gładkie przejścia tonalne


Kolejny parametr to marzenie grafików / fotografów / filmowców amatorów – 12. bitowa głębia czerni. Ktoś może powiedzieć, że 12 to taka niewielka liczba, więc niby o co to całe halo? Przypominam, jak jeszcze nie tak dawno temu na ekranach telewizorów błękitne niebo wyświetlało się w postaci kilku placków błękitu z widoczną granicą pomiędzy nimi – teraz tego już nie będzie.



Funkcja adaptacji obrazu – zarówno biała foka na śniegu, jak i czarny kot na asfalcie będą bardzo szczegółowe za sprawą 12-bit, ale lepiej widoczne dzięki dostosowaniu do poziomu oświetlenia w pomieszczeniu, gdyż telewizor „wie” co pokazuje, i wie jaka jest jasność panująca w salonie, a więc dopasowuje się do warunków otoczenia.



Procesory AI Neo Quantum 8K / 4K, to po prostu nowa generacja procesorów, które będą towarzyszyły telewizorom Neo QLED 8K / 4K. Dotychczasowe modele QLED pozostaną przy obecnych procesorach Quantum. Do obowiązków nowych procków należy zaliczyć: poprawę głębi / wydobywanie szczegółów z ciemnych partii obrazu (szczególnie przydatne w grach) / poprawa czerni / poprawa tekstur / poprawa krawędzi / poprawa detali / redukcja zniekształceń / cyfrowych artefaktów / szumów / zarządzanie dźwiękiem i zapewne jeszcze kilka drobiazgów, o których zapomniałem. Samsung dysponuje technologią litograficzną na znacznie bardziej zaawansowanym poziomie niż Intel, więc ich procki są wydajniejsza i chłodniejsze.


Sprzedaż telewizorów 8K w Polsce to nie dziesiątki, ani setki, mówimy już o tysiącach sztuk w skali roku


8K zaczyna dorastać do nowych oczekiwań – ta dodatkowa rozdzielczość robi różnicę, gdy zależy nam na siedzeniu stosunkowo blisko ekranu, celem stworzenia sobie wrażeń kinowych. Jeśli za tobą zaczynają chodzić ekrany nawet tak duże jak 75” / 85” to da się takie już kupić.


Niesamowite kąty widzenia


Według badań zachowań konsumentów, telewizory przeciętnie używamy przez 5-7 lat, powstaje więc uzasadnione pytanie, czy aby nie warto w miejsce telewizora przejściowego, skrojonego „na dziś”, pomyśleć o telewizorze gotowym „na jutro”? Obraz po upscalingu z 4K (Netflix) wygląda bosko. Poza tym wszystkie modele 8K posiadają ultraszerokie kąty widzenia i bardzo wydajną powłokę antyrefleksyjną, która mocno tłumi wszelkie bliki od żarówek i okien – to jest jedna z tych cech, którą można zaobserwować w sklepie, nawet na ekranie rozkręconym na max (jak to w markecie). Oczywiście im wyższy model, tym tych warstw antyrefleksyjnych jest więcej i skuteczność lepsza.


O tym być może nie wiesz – im słabszy model telewizora tym HDR robi bardziej widoczną robotę, natomiast w modelach flagowych rola HDR maleje, ponieważ tam sztuczna inteligencja przejmuje na siebie pełną odpowiedzialność za tworzenie obrazu


HDR – nie produkuje się już chyba telewizorów bez jakkolwiek poszerzonej dynamiki obrazu, bo to ona m.in. odpowiada za brak „przepalonych” kolorów w tzw. światłach (np. słońce o zachodzie). Zależnie od maksymalnej jasności, jaką może dany telewizor z panelu wycisnąć, na taki HDR możemy liczyć.

Neo Quantum HDR 4000 nitów – w QN900A

Neo Quantum HDR 2000 nitów – w QN800A & QN91A

Neo Quantum HDR 1500 nitów – w QN85A

Quantum HDR 1500 nitów – w Q80A

Quatum HDR – w Q70A / Q60A

Formaty wspierane to HDR10 / HDR10+ / HLG (Dolby Vision pozostaje bez wsparcia).


QN95A – od 2017 jedna cecha ekranów Samsunga się nie zmieniła – to 100% natężenie kolorów dzięki kropkom kwantowym, które powodują, że telewizory Samsunga nie wymagają zasłon / żaluzji / czekania do wieczora, aby pokazać, na co je stać – ponieważ fajnie świecą i w ciemnych i jasnych pomieszczeniach

Telewizory Samsung posiadają coraz więcej głośników (na dole / po bokach / na górze), dzięki czemu np. w grach procesor potrafi przypisać dźwięki konkretnym poruszającym się obiektom i spowodować, że będą on za nimi podążały jak „przyklejone"


Dźwięk

Dźwięk podążający za obiektem – to kolejny „wynalazek” Samsunga – procesor śledzi poruszające się po ekranie obiekty i jest w stanie przypisać im składowe towarzyszącego dźwięku. A więc w scenie, w której leci np. śmigłowiec, dźwięk wirnika będzie precyzyjnie podążał za obiektem. Dla uniknięcia nieporozumień muszę dodać, że mowa nie o używaniu amplitunera kina domowego, który takie rzeczy załatwia bez łachy, bo są one zaszyte w zmiksowanej ścieżce dźwiękowej filmu z Dolby Atmos / DTS:X, a mówię o gołym telewizorze wyposażonym w od 2 do 6 głośników i analizie dźwięku mono / stereo w czasie rzeczywistym. Q60 / Q70 – wersja Light w najprostszych modelach dwugłośnikowych, gdzie góra jest wirtualizowana.

Q80 / QN85A -- wersja podstawowa – cztery głośniki (2 na dole i 2 u góry)

QN800A / QN90A -- wersja Plus – sześć głośników (dochodzą 2 boczne)

QN900A – wersja Pro – to co poprzednio, wzbogacone o dodatkowe 2 tweetery



Dźwięk dopasowany do przestrzeni (nowość 2021) – innymi słowy kalibracja telewizora do warunków zastanego pomieszczenia i tego czy TV stoi / wisi / jak daleko od ścian / mierzy stopień pochłaniania dźwięku i tak przechodzimy do kolejnej nowości...


Dostęp do Q-Symphony – w ustawieniach trzeba wybrać opcję TV + Soundbar


Q-Symphony – do tej pory kupując soundbar, oczywistą była jedyna możliwa decyzja – włączam soundbar i rezygnuję z głośników w telewizorze, ale to się zmieniło i zwłaszcza w wyższych modelach (tych z głośnikami górnymi) pozwala tworzyć dźwięk przestrzenny na bazie fizycznych głośników. Żartowałem Q-Symphony to nie nowość, to staroć z ubiegłego roku, za którą Samsung otrzymał nagrodę CES Best Innovation Award 2020 :)



Aktywny wzmacniacz głosu – nowa funkcjonalność nie do przecenienia – zdarza się, że domownicy hałasują (niechcący lub celowo), więc można by oczekiwać, że telewizor automatycznie zacznie się podgłaśniać, by skompensować odkurzacz / mikser / zabawkę. No nie, nie tak to działa – bo gdyby tak działało, to w większości mieszkań telewizory wyłyby na cały regulator, a ludzi szlag trafiał. A więc nasz procesor „wydłubuje” ze ścieżki same dialogi i tylko je wzmacnia, byśmy nie tracili kontaktu z fabułą – nie powoduje tym samym ogólnego wzrostu hałasu w przestrzeni. A to, że mówi się głośniej przy pracującym odkurzaczu to normalka i nikogo nie wkurza. Po ustaniu hałasu telewizor powraca do ustawień pierwotnych. Natomiast dla osób obawiających się o swoją prywatność przewidziano fizyczny przełącznik wyłączający mikrofon sprzętowo na amen.


Ten nowy sposób projektowania nazwany został Infinity One Design – ramki stały się pomijalne, a obraz jest od brzegu do brzegu (poklikaj, żeby przewinąć slajdy)

Design

Wspominałem, że tzw. bezramkowy ekran posiada ramkę tak cienką, że nie ma już o czym gadać – zaledwie 0,8 mm – i jak na mój gust pozostawia tak mało miejsca, że trudno sobie wyobrazić gdzie wewnątrz jest miejsce na zasilenie panelu, a jednak… No to może panel jest gruby (głęboki)? Też nie, bo całość (w QN900) ma zaledwie 15 mm grubości. No to gdzie są bebechy i przyłącza? Ano stworzono nowy moduł One Connect Pro (łączący elektronikę umieszczoną na zewnątrz telewizora z ekranem jednym przewodem), który może być teraz elementem tylnej ścianki podstawy (nóżki telewizora), lub po staremu stać gdzieś w szafce (przewód ma 2,5 m). Telewizor z tyłu wygląda równie dobrze jak z przodu, więc może spokojnie stać i na środku salonu.

Jest też uniwersalny uchwyt montażowy dzięki, któremu telewizor wygląda jak przyklejony do ściany.


Ta ramka ma 0.8 x 15 mm grubości